Sobota na szybko. Szybka pobudka, obiad, zakupy, po drodze odwiedziny R. by dostać szybkiego buziaka i wieczorem do pracy. Weekend zabiegany, mało mamy czasu dla siebie. Robię dziś kolejną część ciasta, również na szybko ;) Robiliście kiedyś Ciasto z Watykanu? W sumie nie wiem czemu zawdzięcza swą nazwę, ale jest przepyszne! Dostałam od koleżanki przepis i zaczyn na ciasto. Robi się je tydzień, codziennie dodając jeden składnik a 7 dnia wkładamy je do piekarnika. Idealne dla zabieganych.
CIASTO Z WATYKANU
Ważne
1). Nie lubi metalu
2). Należy mieszać drewnianą lub plastikową łyżką
3). Przechowywać w temperaturze pokojowej
4). Miskę przykryć lnianą ściereczką
Poniedziałek
ciasto wlać do miski, dodać 250g cukru, nie mieszać, przykryć ściereczką, odstawić
Wtorek
wlać 250ml mleka, nie mieszać, przykryć ściereczką
Środa
dodać 250g mąki, nie mieszać
Czwartek
zamieszać rano, w południe i wieczorem
Piątek
dodać 250g cukru, nie mieszać
Sobota
zamieszać drewnianą łyżką, ciasto rozdzielić na 4 części, 3 rozdać dobrym ludziom (nie póżniej niż w poniedziałek, wraz z przepisem)
Niedziela
do 1 części ciasta dodać 250ml oleju, 250g mąki, 3 jajka, 1/5 łyżeczki proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki soli, 1 cukier waniliowy, łyżeczkę cynamonu, rodzynki, potłuczone orzechy włoskie, 2 starte jabłka, trochę potartej czekolady.
Piec ok. 45minut w temperaturze 180 stopni.
*Zamiast proszku do pieczenia i cukru waniliowego dodaję łyżeczkę sody. Można dodać również skórkę z pomarańczy, wtedy ciasto pięknie pachnie :) Smacznego!
Zaczyn na ciasto podzielony i jutro 3 części trafią w dobre ręce.
Udanej soboty, pozdrawiam Was serdecznie.
6 dni!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz